# ♥ książkapoznajpokochaj


sobota, 23 grudnia 2006

Gdy pierwsza gwiazdka na niebie zabłyśnie,

niech Was aniołek ode mnie uściśnie

i przekaże serdeczne życzenia

z okazji Świąt Bożego Narodzenia.



A tak mniej wierszykownie, to życzę Wam dużo zdrowia, szczęścia, pogodnych dni, samych sukcesów w nowym roku, żeby każdy miał z kim spędzić te święta, jak i następne, żebyście nigdy nie czuli się samotni i mieli zawsze przy sobie kogoś bliskiego i kochanego:*




- - - - - - - - - -
Zakochana Złośnica

dodaj komentarz | [11]
niedziela, 17 grudnia 2006

Jaka ja się starsza zrobiłam. Szesnastka oblewana 10 dni temu. Oj działo się.
Wszystkim za życzenia wielkie dziękuję:*

W ten piątek też się działo. Pozytywnie bardzo. Jakimś cudem, dzięki koledze, wróciłam do domu.

I jeszcze tydzień. Tylko tydzień i święta. W sumie miło, ale tak jakoś dziwnie, bo w ogóle nie widać że to już grudzień. Pogoda taka lipna. Każdy chodzi dziwny. Niskie ciśnienie? Być może.

I niskie ciśnienie nie tylko jeśli chodzi o pogodę. Jakoś tak nijako jest. Niby tam jakoś leci nienajgorzej, ale mimo wszystko czegoś brakuje. I chyba nawet wiem czego. Albo raczej.. kogo.


Dopisek 1.
Ależ miałam stresa. Już byłam pewna że moje pisanie na blogu się skończyło. Ale już na szczęście (chyba) wszystko w porządku. I dobrze. Brakowało by mi tej stronki.

Dopisek 2.
Siedzę w domu. Uczę się. Wyglądam za okno. Patrzę i powoli dociera do mnie fakt, że śnieg pada. Wreszcie? hmm...

Dopisek 3.
Chyba zacznę pisać częściej. To wszystko przez 'Rozmowy w Toku'. Wydanie stare.

Dopisek 4.
Przed chwilą poszłam pomóc mamie miksowac. Cholera. Tak się zapatrzyłam w okno, że już nie wiedziałam, czy miksuję w misce czy po stole...

- - - - - - - - - -
Zakochana Złośnica

dodaj komentarz | [8]
niedziela, 3 grudnia 2006

No i o. Jakoś tak leci. Szybko leci. Nawet nie zdąrzę się zastanowić co się takiego dzieje bo to już mija i jest coś następnego.

Początek grudnia. Bez śniegu. Chyba jeszcze czegoś takiego nie było. I wogóle nie mogę poznać że już za 5 dni moje urodziny. I Mikołajki i Gwiazdka i wogóle tak dziwno... Ale znając życie to siem zmieni i to penwie już wkrótce.

A teraz. Tęsknię. Myślę. Wspominam. Co będzie dalej? I jak? I z kim? Dużo osób, dużo myśli. Nie nadąrzam.
'Niby dobrze, ale nie jest wcale tak jak myślisz...'
No właśnie. Dokładnie tak jest. Ale dochodzę znowu do wniosku, że się nie będę przejmować tym co jest i tym czego nie ma. Tylko żyć chwilą.


- - - - - - - - - -
Zakochana Złośnica

dodaj komentarz | [11]

2005
marzec (10)
kwiecień (9)
maj (6)
czerwiec (5)
lipiec (4)
sierpien (5)
wrzesień (4)
październik (3)
listopad (8)
grudzień (6)

2006
styczeń (6)
luty (5)
marzec (3)
kwiecień (3)
maj (3)
czerwiec (4)
lipiec (2)
sierpien (1)
wrzesień (1)
październik (2)
listopad (1)
grudzień (3)

2007
luty (2)
maj (1)
czerwiec (2)
październik (1)
listopad (5)
grudzień (1)

2008
styczeń (4)
luty (2)
marzec (1)



Szablon mój. Nie kraść ! ^^